To już kolejny w moim dorobku blog. Jednak tematyka będzie zupełnie odrębna od poprzedniego. Mój pierwszy blog jest odzwierciedleniem mojego wnętrza, tego co mnie ukształtowało i kształtuje - króluje tam tylko i wyłącznie muzyka. Ten z kolei będzie odzwierciedleniem kolejnej mojej pasji. Czas wystartować i mam nadzieję, że będzie to dobry początek. xxD
piątek, 16 maja 2014
sobota, 26 kwietnia 2014
sobota, 19 kwietnia 2014
wtorek, 8 kwietnia 2014
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
niedziela, 6 kwietnia 2014
czwartek, 3 kwietnia 2014
24.
Podstawą dzisiejszego makijażu było złoto. Postawiłam na klasyczne połączenie czerni ze złotem. Ulubioną kreskę zastąpiłam wyciągnięciem ciemnego cienia poza zewętrzny kącik oka. Bazę pod cienie sypkie stanowi tutaj ciemnobrązowy cień z drobiną. Aby z łatwością nałożyć sypki cień, a następnie drobny brokat skorzystałam z pomocy niezastąpionego Duraline. Dzięki temu cień nałożylam bez osypywania się na policzki, a przede wszystkim przedłużyłam jego trwałość na powiece.
wtorek, 1 kwietnia 2014
kameleon.
Kameleon - to właśnie on był podstawą dzisiejszego makijażu, Cień sypki tak właśnie zwany, zmienia kolor w zależności od tego, na co zostanie nałożony. Dzisiaj zmiksowałam go ze stalową czernią oraz turkusem. Drobiny zawarte w cieniu odbijąc światło, dają efekt różnorodnej kolorystyki. Chyba jest to najbardziej uniwersalny sypki cień jaki znam. Można go łączyć z każdym kolorem. Z kredką, cieniem, eyelinerem. Ja mimo wszystko najchętniej nakładam go na ciemne odcienie, to właśnie na nich można uzyskać najciekawsze barwy. Niestety na zdjęciach efekt nie jest tak bardzo widoczny i zadowalający jak na żywo.
poniedziałek, 31 marca 2014
Nat.
Twarz idealna do malowania. Duże piękne oczy i rzęsy jak firanki. To był pierwszy raz kiedy na oku Nat. pojawił się kolor inny niż brąz. Z niecierpliwością czekam na kolejny raz kiedy będę miała okazję wykonać jej makijaż. Do tego poniżej wykorzystałam nowe odcienie z palety freedom. Sięgnęłam po odcienie bordo i czerwieni z delikatną drobiną. Linię rzęs podkreśliłam wodoodpornym ołowkiem KHOL. Dla rozświetlenia oka, na powiekę nałożyłam dwa cienie sypkie. Jeden z nich w odcieniu bordo, kolejny lekkiego różu. Przyznam szczerze, że po ten drugi sięgam bardzo często. Po nałożeniu go na jakikolwiek cień lub kredkę, różowa barwa znika, pozostawiając na powiece piękne złociste drobiny. Odcień o numerze 50 polecam każdemu Idelanie sprawdza się w połączeniu z odcieniami brązu, beżu, a nawet fioletu.
Rzęsy podkreśliłam tuszem Secret Volume z silikonową szczoteczką. Tusz nie skleja rzęs, a przede wszystkim jeszcze bardziej je wydłuża i pogrubia pozostawiając przy tym bardzo naturalny efekt.
Rzęsy podkreśliłam tuszem Secret Volume z silikonową szczoteczką. Tusz nie skleja rzęs, a przede wszystkim jeszcze bardziej je wydłuża i pogrubia pozostawiając przy tym bardzo naturalny efekt.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































